Przegrana z Izolatorem

Mecz w pierwszej połowie przebiegał w szybkim tempie i nic nie wskazywało na tak wysoką przegraną. Obie drużyny stworzyły sobie kilka dogodnych sytuacji jednak z przebiegu spotkania to Morsy wyglądały lepiej. Obraz gry znacznie pogorszył się bo licznych błędnych decyzjach arbitra, które jedna po drugiej powodowała większe spustoszenie w grze naszej drużyny. Całą drugą połowę graliśmy w 10 i dało to o sobie znać dopiero około 68 minuty kiedy to gospodarze zdobyli pierwszą bramkę.

Izolator Boguchwała – Igloopol Dębica 4:0 (0:0)

Bramki: 1:0 P. Nalepka 68, 2:0 Worosz 77, 3:0 Jaszcz 81-samob., 4:0 Walas 84.

Izolator: Shishlov – Kasprzyk, Bogacz, Gajdek – Majcher (80 Żurawski), T. Nalepka (68 J. Wilk), K. Wilk (80 Cach), Domino (68 Urbaniak), P. Nalepka (84 Walas) – Worosz, Kusy (46 Frydrych). Trener Bartosz Zołotar.

Igloopol: Psioda – Cyran (77 Dube), Wanat (61 Mendalka), Wiszyński (37 Jaszcz), Stefanik, Tarała, Wojtyło, Kornaś (57 Cyganowski), Okoń, Cieśla, Leśniak. Trener Łukasz Cabaj.

Kartki żółte: Bogacz, J. Wilk – Psioda, Wojtyło, Okoń, Cabaj

Kartki czerwone: Cieśla 45, Cabaj 60

Sędziował: Babiński z Mielca

Galeria zdjęć: kliknij tutaj.

Zapis wideo spotkania:

https://www.youtube.com/watch?v=DfApocxneDc

Zamieszanie zrobiło się pod koniec pierwszej połowy kiedy to ewidentnie faulowany przez bramkarza przed polem karnym był Okoń wychodzący sam na sam (około 42 minuta). Sędzia widział to jednak inaczej i napomniał naszego zawodnika żółtym kartonikiem. Wprowadziło to nerwową atmosferę przez co zaraz po tym żółty kartonik zobaczył Karol Wojtyło za faul w ataku oraz czerwoną kartkę Adrian Cieśla po spóźnionym wejściu i nieumyślnym ataku na nogi przeciwnika. Chwilę przed końcem pierwszej połowy żółty kartonik zobaczył, także trener Igloopolu Łukasz Cabaj, który nie wytrzymał i skomentował decyzje arbitra. Początek drugiej połowy spotkania i od razu dyskusyjna decyzja arbitra (za podobne przewinienie Adrian Cieśla został wyrzucony z boiska). Michał Bogacz spóźnił się i zamiast w piłkę uderzył wyprostowaną nogą w Kornasia, który chwilę wcześniej odegrał piłkę do Okonia. Za przewinienie otrzymał tylko żółty kartonik. 57 minuta gry i ewidentnie pchnięty rękami przez obrońcę Izolatora w polu karnym był Cyganowski – wychodzący sam na sam z bramkarzem, sędzia jednak znowu widział to inaczej. Chwilę później za komentarz do nieprzyznanego karnego drugą żółtą a w konsekwencji czerwoną kartkę zobaczył Łukasz Cabaj – resztę meczu oglądał już z trybun. Do końca meczu nie obyło się jeszcze bez kilku dyskusyjnych decyzji arbitra. Górę wzięło, też zmęczenie grą w osłabieniu a jako, że nie graliśmy ze słabym zespołem mecz zakończył się wynikiem 4:0.

Na nasz stadion zapraszamy wszystkich już w najbliższą sobotę o godzinie 15:00 zmierzymy się z Wisłokiem Wiśniowa w 12 kolejce IV ligi podkarpackiej.