
Wisłoka Dębica – Igloopol Dębica 1:2 (juniorzy starsi)
0:1 Czerwiec 7 min.
1:1 Nylec 10 min.
1:2 Smagacz 90 +2 min.
Igloopol: Brandys – Kieca, Sujdak, Rogowski, Ziarko, Smagacz, B. Draguła (88.Wożny), Łukaszewski, T. Nalepka, Sędłak, Czerwiec (70.Gaweł)
W rozegranych dziś w Dębicy derbach juniorów Igloopol dwukrotnie na parkowej pokonał Wisłokę, inkasując na cięźkim terenie komplet punktów. Obydwa mecze „morsy” wygrały po 2:1.
W pierwszym meczu juniorzy starsi obieli prowadzenie juź w 7 minucie za sprawą Rafała Czerwca. Niestety z prowadzenia cieszyliśmy się tylko trzy minuty. Po błędzie Pawła Sujdaka, który zbyt słabo podawał futbolówkę do bramkarza, piłkę przejął Nylec i wyrównał wynik meczu. Po stracie bramki gra się wyrównała, aź do 24 minuty, kiedy to za faul taktyczny boisko musiał opuścić Mateusz Kieca. Ku zdziwieniu miejscowej publiczności grający w dziesiątkę Igloopol stwarzał większe zagroźenie pod bramką Wisłoki. Do przerwy wynik meczu się nie zmienił.
Po zmianie stron Igloopol grał konsekwentnie w defensywie, od czasu do czasu grożnie kontratakując. W tej części gry gospodarze dwukrotnie powaźnie zagrozili bramce Brandysa, jednak to podopieczni Pawła Zydronia stworzyli sobie więcej klarownych sytuacji do podwyźszenia wyniku. W samej końcówce meczu, gdy siły na boisku się wyrównały po czerwonej kartce dla jednego z zawodników Wisłoki, biało – niebiescy zadali decydujący cios.
W doliczonym czasie gry Igloopol wywalczył rzut wolny z prawej strony pola karnego. Ostro bita piłka przez Smagacza, wpada do siatki po niefortunnej interwencji bramkarza, 2:1 dla Igloopolu. Po chwili arbiter gwiźdźe po raz ostatni, a nasi piłkarze świętują na środku boiska wygrane derby z lokalnym rywalem.
Wisłoka Dębica – Igloopol Dębica 1:2 (juniorzy młodsi)
1:0 Rolnicki 52 min.
1:1 Szydło 68 min.
1:2 Kędzior 80+3 min.
Igloopol: Lada – Grych, Pociask, Kędzior, Szczepanik, P. Nalepka, Lamparty, Bielański (50.Kołodziej), Wożny (56.Droźdźowski), Szydło, T. Draguła
Bardzo podobny przebieg jak mecz juniorów starszych miało spotkanie derbowe w juniorach młodszych. Od 15 minuty meczu Igloopol gra w dziesiątkę po problematycznej czerwonej kartce dla Konrada Lamparty. Po mimo gry w osłabieniu gra jest wyrównana i na przerwę obydwa zespoły schodzą z wynikiem bezbramkowym.
Po zmianie stron w 52 minucie gospodarze wychodzą na prowadzenie. Stracony gol nie załamał ekipy trenera Bogdana Saletnika. Morsy grają mądrze, próbując doprowadzić do wyrównania. Najlepszą okazję dla Igloopolu zmarnował Filip Wożny, który nie wykorzystał sytuacji sam na sam z bramkarzem. W 68 minucie jest juź 1:1 za sprawą Wojciecha Szydło.
Ostatnie minuty meczu to wymiana ciosów, akcja za akcję. Arbiter do regulaminowego czasu dolicza 3 minuty. W doliczonym czasie gry Igloopol wywalczył rzut roźny. Piłkę idealnie na 5 metr wrzucił Tomasz Draguła, a w zamieszaniu bramkowym najwięcej sprytu wykazał Patryk Kedzior, pakując piłkę do bramki Wisłoki, 2: 1 dla Igloopolu i koniec meczu, derby są nasze!
