Oficjalna strona Igloopolu Dębica

Igloopol nie składa broni.

Napisane 03.05.2014 21:51 przez Marcin , Wyświetleń: 2804
Źródło: własne

Igloopol Dębica pokonał w dzisiejszym spotkaniu lidera ligi okregowej Lechię Sędziszów Małopolski  2:0.


Spotkanie sędziowała trójka sędziów z Krosna:
Szczur Marcin, Jagieła Tomasz, Grześków Jarosław.


Skład Igloopolu: Psioda, Jędrzejczyk (85.Więcek), Chmiel, Socha, Nalepka, Stefanik, Syguła, Machnik, Mitręga, Rogowski, Brzostowski (82.Bogacz)


Skład Lechii:  Paśko, Doroba, Godek, Magdoń, Rogóż, Wojtowicz, Śliwa, Brudek, Głodek, Potwora (86.Ziobro), Lesiński.


Żółte kartki: Nalepka - Igloopol , Lesiński, Wójtowicz, Doroba, Potwora, Brudek - Lechia


Czerwona kartka: Godek ( Lechia )

Niech żałują wszyscy którzy nie przyszli na dzisiejszy mecz. Choć dzisiejsze spotkanie niczego jeszcze nie wyjaśniło to waga tej rywalizacji była ogromna, bo ewentualna porażka Morsów praktycznie przekreślała w zgodnej opinii wszystkich ekspertów szanse na awans. Z drugiej strony całe spotkanie jak przystało na drużyny z dwóch pierwszych miejsc w tabeli stało na bardzo dobrym poziomie.
Obie drużyny zaczęły mocno i zdecydowanie. Widać było, że obie pragną 3 punktów jak mało kto. Jako pierwsi strzelanie rozpoczęli biało-niebiescy. Już w 5 min. pięknym strzałem z przewrotki popisał się Adrian Brzostowski. Jednak piłka minęła słupek Lechii w bezpiecznej odległości. Kolejną świetną okazję Morsy miały 15 minut. później. Sytuację ''jeden na jeden'' z bramkarzem gości miał Kamil Machnik niestety i tym razem piłka nie znalazła drogi do bramki.
Zgodnie z powiedzeniem ''co się odwlecze to nie uciecze'' w 28 min. po pięknej trójkowej akcji Brzostowski, Syguła, Machnik piłka w końcu ląduje w siatce gości, a Kamil Machnik przy ogromnej radości zgromadzonych na trybunie kibiców biało-niebieskich wpisal się na listę strzelców otwierając wynik na 1:0.
Lechia nie stworzyła sobie czystych pozycji strzeleckich jednak cały czas był bardzo groźna, a to że Psioda nie musiał wykazywać się całym swoim kunsztem to tylko i wyłącznie zasługa dobrze grającej dziś całej linii obrony ( Jędrzejczyk, Chmiel, Socha, Rogowski ), która naprawdę włożyła dziś sporo zdrowia w zachowanie czystego konta.
Bardzo blisko wyrównania Lechia była w 32 min. kiedy to po rzucie rożnym i niefortunnym odbiciu jednego z naszych zawodników piłka zmierzała do naszej bramki, a z linii ratując całą sytuację wybił ją Krzysiek Chmiel.
Gra cały czas była bardzo wyrównana i szala zwycięstwa mogła w każdej chwili przechylić się w każą stronę. Z tą świadomością grali zawodnicy tak gospodarzy jak i gości. Sędzia początkowo ograniczał się jedynie do upomnień. Potem w związku z tym, że nikt nie odpuszczał zaczęły sypać się kartki...głownie jednak dla zawodników Lechii ( w sumie 5 żółtych i 1 czerwona ).

W drugiej odsłonie obraz gry nie uległ zmianie tj. wynik wciąż pozostawał sprawą otwartą, choć trzeba uczciwie przyznać, że bardziej zmotywowani byli nasi zawodnicy grając bardzo agresywnie, momentami stosując wysoki pressing, czym skutecznie wybijali z uderzenia drużynę Lechii, która raz po raz próbowała szybkich kontr lecz wszystko skutecznie rozbijała nasza dobrze grająca obrona. W efekcie goście pierwszy celny strzał na bramkę Psiody oddali ok. 80 min. spotkania.
W 82 min. prawą stroną wspaniale ruszył Jędrzejczyk wyskakując zza pleców naszych środkowych, a swój rajd zakończył znakomitym dośrodkowaniem do Tomka Nalepki, który wpakował piłkę do siatki ustalając wynik na 2:0 dla Igloopolu.

Cała drużyna biało-niebieskich spisała się dzisiaj na medal. Wszyscy zostawili sporo zdrowia na boisku. Kluczem do zwycięstwa była chyba jednak postawa drużyny w drugiej połowie. Morsy nie pozwoliły bowiem narzucić sobie sposobu gry rywala, same dyktując warunki na murawie. Z pewnością pomogła nam też czerwona kartka i gra przeciwko 10-tce przeciwników. Jednak ostateczny efekt to tylko i wyłącznie zasługa całej 11-tki, która zaangażowana była od początku do końca tak w obronę jak i w atak. Świadczą o tym liczne przechwyty napastników, druga bramka wypracowana przez obrońcę a wykończona przez pomocnika, liczne podania otwierające drogę do bramki z drugiej linii. Jednym słowem wszystko dziś zagrało tak jak powinno.

Dzięki temu zwycięstwu Igloopol zmniejszył stratę do wciąż liderującej Lechii do zaledwie 3 punktów.

Kolejny mecz Igloopol rozegra na wyjeździe z Chemikiem Pustków 10.05.2014 r. o godz. 17:00.
Zapraszamy bardzo serdecznie.

 

Tagi: Główne newsy , Informacje

Zaloguj się aby dodać swój komentarz.

Komentarze (6)

MrB78
  • Komentarzy: 466
i jeszcze jedna uwga: w koncu gramy w naszych barwach ! tak powinno byc caly czas !!!
Bogdan
  • Komentarzy: 177
  • Newsów: 458
pozostałe fotki są już w galerii...
grisza
  • Komentarzy: 31
Gramy do konca...brawo!!!
Michał
  • Komentarzy: 135
  • Newsów: 271
Wczoraj było pięknie ograliśmy lidera po zaciętym meczu, na trybunach było równie wspaniale doping na bardzo dobrym poziomie. Ładna oprawa przygotowana przez grupe Ultras Morsy '06.

Dziękuje wszystkim którzy dołożyli się do puszki to dzięki wam mogą na naszym stanie powstawać wspaniałe widowiska.
9876
  • Komentarzy: 53
wygrac wszystko do konca a moze sie uda . Tylko Igloopol
MrB78
  • Komentarzy: 466
Swietny mecz w wykonaniu naszej druzyny. Ciezko kogos wyroznic, wszyscy zagrali na 5+ :) Najwazniejsze ze Lechia pokonana, teraz trzeba wszystko wygrac i liczyc na potkniecie Sedziszowa - w bezposrednim bilansie wygrywamy 3-0
Tylko Igloopol !!!

Komantarze Facebook (bez logowania na stronie)

POPRZEDNI

Igloopol Dębica
Igloopol Dębica
-
Ekoball Stal Sanok
Ekoball Stal Sanok
Wynik: 1 - 2
Stań murem za naszymi

KALENDARZ

REKLAMA

Śnieżka          GKrusz          SpedFarb         
Solo          Kronospan          FanSport         
Domy Pasywne AS         
RzeSport         
© 2019 www.igloopol.info 2003/2019. Wszelkie prawa zastrzeżone. \  Polityka prywatności \  Mapa portalu.
IT-Luk \ Bicluc.net \ Ogłoszenia Dębica