Wywiad z Kapitanem Morsów po rundzie jesiennej

Runda wiosenna zakończona miejscem w mistrzowskiej ósemce, jak wyglądała z twojej perspektywy?

- Tak cel postawiony przed tą rundą został spełniony, chociaż musieliśmy się o to starać do ostatniego meczu. Według mnie powinniśmy ten cel zapewnić już sobie kilka kolejek przed końcem rundy. W niektórych meczach traciliśmy bramki w końcówkach, a nie które mecze po prostu nam nie wychodziły.

Formacja obronna była chyba w najlepszej dyspozycji, z czego wynikał ten fakt?

- Jakiś czas temu przeszliśmy na grę trójką z tyłu, jeszcze za trenera Zołotara i celem tego było tracenie mniejszej ilości goli. Tym samym systemem chciał grać trener Lorek i to przyniosło efekty w tej rundzie gdzie straciliśmy najmniej goli w lidze. To, że straciliśmy najmniej goli to nie tylko zasługa obrońców, czy bramkarza bo zarówno broni jak i atakuje cały zespół, także nie powinniśmy tego rozdzielać.

Jak wygląda sytuacja w drużynie po rundzie jesiennej.

- Sytuacja w drużynie wygląda bardzo dobrze, atmosfera jest dobra. Dzięki pozycji w tabeli spokojnie możemy przepracować zimę i przygotować się do wiosny.

Co na wiosnę ?

- Hmm Będziemy w każdym meczu grać o pełną pulę, nie mamy nic do stracenia i żadnego przeciwnika się nie boimy. Znamy swoją wartość. Z drużynami z pierwszej 8 na jesień przegraliśmy tylko z Koroną, a i w tym meczu nie byliśmy słabszą drużyną. Także runda wiosenna zapowiada się ciekawie.

Jak widzisz swoją przyszłość w Igloopolu.

- Jak już wspominałem wiele razy, w Igloopolu chciałbym grać jak najdłużej, a mianowicie dopóki będę potrzebny tej drużynie i zdrowie mi na to pozwoli. Mogę powiedzieć, że Igloopol jest moim drugim domem. Mam już swoje lata, mimo to trenerzy widzą mnie w składzie, gdzie przez ostatnie 2 sezony za każdym razem wychodziłem w pierwszej 11 i tylko raz opuściłem boisko przed zakończeniem meczu. Ponadto jako jedyny w drużynie mam dzieci (wspaniałą trójkę) co wiąże się z innymi obowiązkami. Uwierzcie mi to nie lada wyczyn pogodzić obowiązki rodzinne i zawodowe z grą na tym poziomie. Myślę jednak, że na wiosnę dalej będę reprezentował barwy biało - niebieskie.

Napisane przez: Łukasz dnia 01.12.2020 07:06