Bohater Psioda

Igloopol Dębica – Ikarus Tuszów Narodowy 3:1 (0:0)

 

1:0 Pisarek 51 min.

2:0 Hendzel 55 min.

2:1 72 min.

3:1 Hendzel 78 min.

 

Igloopol: Psioda – Saletnik, Brzostowski, Ksiąźek, Mitręga, Hendzel, Machnik, Socha, Więcek (89.Skarbek), Pisarek, Dzięgiel (79.Mitan)

 

Źółte kartki: Brzostowski, Machnik

Czerwone kartki: Socha

W 72 minucie  meczu z Ikarusem Tuszów Narodowy przerwana została passa Łukasza Psiody, który przez 640 minut zachowywał czyste konto bramkowe. Wtedy to goście wykonywali rzut wolny z lewej strony boiska. Do mocno bitej piłki dopadł jeden z zawodników Ikarusa i z kilku metrów z woleja pokonał Psiodę, zdobywając kontaktową bramkę dla gości.

Do tego momentu Igloopol prowadził 2:0, po bramkach Sebastiana Pisarka i Huberta Hendzla. Po pierwszej bezbramkowej połowie w której nasi piłkarze zmarnowali kilka dogodnych okazji  do zdobycia gola.  Na prowadzenie Morsy na początku drugiej połowy wyprowadził Pisarek, dobijając z 5 metrów własny strzał do bramki Ikarusa.

W 55 minucie ładną akcję lewą stroną przeprowadził Więcek, który idealnie dośrodkował do Hendzla, a ten płaskim strzałem w długi róg  pokonał Polaka. Gdy wszystkim wydawało się, źe Igloopol odniesie łatwe zwycięstwo, drobną korektę do tej tezy postanowił wnieść arbiter. Pan Strzępek  najpierw w 65 min. za faul w ferworze walki (za takie zagranie daję się ewentualnie źółtą kartkę, taką opinię wyraził jeden z dębickich arbitrów) wyrzucił z boiska Damiana Sochę. Kapitan Igloopolu długo nie mógł pogodzić się z tą decyzją, poniewaź podczas całej akcji sędzia liniowy aź dwukrotnie podnosił chorągiewkę sygnalizując spalonego. Druga powaźna wpadka arbitra to podyktowany rzut karny z kapelusza na kilka minut przed zakończeniem meczu, który pewnie wybronił Psioda, stając się tym samym bohaterem meczu. Nasza druźyna grając w dziesiątkę cofnęła się do defensywy, próbując wyprowadzać grożne kontry. W 78 min. na rajd prawą stroną decyduje się Dzięgiel. Mija kilku rywali i ostro dośrodkowuje w pole karne, a tam piłka odbija się od jednego z obrońców i pleców Huberta Hendzla lądując w siatce, dając Morsom upragnione 3 pkt.

Kolejny mecz Igloopol rozegra 31 pażdziernika w Raniźowie z miejscową Raniźovią.