Bezbramkowy remis w Turbi

Kantor Turbia – Igloopol Dębica 0:0

 

Igloopol: Psioda – Brzostowski (82.Sobkowicz), Socha, Mikulski, Długosz (46.Wójcik), Halz, Stefanik, Micek (84.Mitan), Mitręga (68.Machnik), Adamczak , Siwula (73.Więcek)

 

Igloopol po cięźkim meczu w Turbi wywalczył kolejny ligowy punkt. Nasza druźyna  po raz szósty tej wiosny zagrała na zero z tyłu i Łukasz Psioda jest juź od 594 minut niepokonany (ostatnia bramkę w lidze straciliśmy 11 listopada 2011 r. w 36 min. meczu z Czuwajem Przemyśl).

 

W całym spotkaniu lepsza druźyną była Turbia. Gospodarze stworzyli sobie kilka klarownych sytuacji do zdobycia gola, jednak w naszej bramce kapitalne zawody rozgrywał Psioda, ratując kilkakrotnie nasz zespół przed utratą bramki. Morsy w tym meczu zagrały bardzo ambitnie, zostawiając na boisku sporo zdrowia, przy odrobinie szczęścia mogliśmy nawet strzelić gola, jednak nasi zawodnicy mieli rozregulowane celowniki i do sieci nic nie wpadło. Niestety w meczu z Turbia grożnej kontuzji doznał nasz filar obrony Adrian Brzostowski, według wstępnej diagnozy dopiero za kilka tygodni zobaczymy Go ponownie na boisku.

 

Kolejny mecz Igloopol rozegra 28 kwietnia z drugą druźyną Resovii Rzeszów w Dębicy.