
– Miałem do dyspozycji 12 zawodników, ale muszę się pogodzić z wąska kadrą, bo na poważne wzmocnienia nie mamy środków – opisuje Marek Hendzel, szkoleniowiec dębiczan.
Jest szansa, że do Igloopolu powróci wychowanek Michał Wilczyński (ostatnio Unia Tarnów).
On podobnie jak Radosław Macnar (skończyło mu się wypożyczenie do Karpat) rozgląda się za lepszych klubem i "Morsy” są dla obu "planem B”.
Sebastian Pisarek (grał pół meczu) nie zagra na wiosnę, bo wyjeżdża zagranice.
|